czwartek, 29 stycznia 2015

Naszyjnik PIWONIA

Naszyjnik a właściwie koralo-naszyjnik, którego głównym motywem jest misternie i w całości ręcznie wykonany kwiat piwonii o średnicy 5 cm.  Ręcznie robione kule przekładane są perłowymi koralikami. To pierwsza moja praca, w której wykorzystałam koraliki nie zrobione przeze mnie, a ponieważ efekt mnie zadowala to na pewno nie będzie to ostatni raz :)
Całkowita długość naszyjnika po rozłożeniu to 60 cm. Bardzo ładnie układa się na dekolcie :)








piątek, 23 stycznia 2015

BABY OOAK - próba druga :)

Wciągnęło mnie na maxa:) po zrobieniu kilku kompletów biżuterii nie mogłam przestać myśleć o zrobieniu kolejnego bejbika. Choć nie jest to jeszcze ideał, który chciałabym osiągnąć to i tak jestem o wiele bardziej zadowolona z efektu niż za pierwszym razem. Nie udało mi się uniknąć paru błędów - teraz jednak wiem, że nie obędzie się bez odpowiednich narzędzi, które lada dzień zakupię. (korzystałam z zestawu do paznokci ;))
Inspiracją było dla mnie zdjęcie mojego nowonarodzonego synka Pawełka :)
Zdjęć wklejam kilka bo nie mogłam  się zdecydować, które z nich odzwierciedla najlepiej moją pracę.








Starałam się uchwycić podobieństwo ale muszę jeszcze trochę poćwiczyć. I jeszcze zdjęcie, które było inspiracją:

Pawełek :)


czwartek, 8 stycznia 2015

Polymer clay baby :)

Oto czym zajmowałam się przez ostatnie kilka dni. W lalkach wyglądających jak żywe, prawdziwe bobasy i noworodki  zakochałam się dawno temu gdy zobaczyłam je na pewnej stronie internetowej. Na zakup modeliny do lalek miałam ochotę od dawna ale szczerze mówiąc trochę szkoda mi było pieniędzy bo tani wydatek to nie jest. Jednak kiedy w moim sklepie pojawiło się niedawno nowe fimo proffesional a wśród nich TE do robienia lalek nie wahałam się ani przez moment.

Do zrobienia laleczki wykorzystałam fimo proffesional doll art   85g  o numerze 44 (beżowa).
Po wypaleniu jednak kolor bardzo mi nie odpowiadał, był taki "trupi", okropnie blady, podmalowałam więc bobasa suchymi pastelami. Dzidzia ma ok 10 cm, czapeczka zrobiona została na szydełku też przeze mnie - taka to jestem wszechstronna ;) Ponieważ nie za bardzo miałam pojęcie jak się zabrać do pracy przy tworzeniu bobasa, do jej zrobienia wykorzystałam ten TUTORIAL.

Tak więc to moja pierwsza próba zrobienia laleczki ooak. Początkowo byłam zadowolona z  wyniku ale gdy zobaczyłam zdjęcia i widoczne na nich "niedoróby" to się załamałam. Na zdjęciu ukazało się wszystko czego nie dostrzegłam gołym okiem, muszę zdecydowanie popracować nad szlifowaniem... Tymczasem jestem zmęczona już samym patrzeniem na owe dziecię... muszę odpocząć i jutro wracam do robienia biżuterii. Wkrótce pewnie spróbuję ponownie swoich sił.